Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down
Zatoka
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
Carpe Diem
Konto Techniczne
Carpe Diem
Zatoka - Page 2 Kv0xLQPj_o
PD : 306
Zatoka ψ 18/10/2018, 13:22
First topic message reminder :


Zatoka
⇜ dostępna ⇝

Choć to piękne miejsce, skąd można dostrzec doskonale oświetlony budynek kasyna, plaża nie cieszy się tutaj ogromną popularnością, głównie dlatego, że krążą plotki o dziwnych zaginięciach w tym rejonie. Za dnia można się jeszcze natknąć na jakichś spacerowiczów, ale wieczorami niekoniecznie, dlatego często spotyka się tu młodzież, która w odosobnieniu może nielegalnie napić się alkoholu, czy spalić trawkę. Złośliwi twierdzą, że właśnie dlatego mówi się o zaginięciach - nie znający umiaru, młodzi ludzie toną w odmętach.
⇜ code by bat'phanie ⇝
Powrót do góry Go down
AutorWiadomość
avatar
Zatoka - Page 2 Original
WIEK : 25/1250
PRACA : Żeruje na sponsorach
PD : 47
SKĄD : Norwegia
Re: Zatoka ψ 13/12/2018, 11:38
Żenujące? Tristan był dość wiekowym demonem, dla niego nie mogło być już absolutnie nic żenującego. Tym bardziej, że w piekle działy się rzeczy o jakich wampir nawet nie śmiał śnić czy pomyśleć o istnieniu tak głębokiego oraz rozkosznego zła.
W końcu wyjął z kieszeni komórkę i odczytał smsa którego dostał. Spojrzał na wampira i uniósł brwi, widocznie to o niego chodziło. No cóż, nie mógł wcale narzekać na swoje towarzystwo, w końcu ten wampir był całkiem smakowitym kąskiem dla kogoś kto nie tylko wypija krew a pożera w całości samą esencję duszy.
- Potraktuj mnie jak najlepszy deser jaki w życiu jadłeś - odparował mu chociaż nie mógł zignorować tego przyjemnego dreszczu, który wręcz wstrząsnął jego ciałem, kiedy tylko ciepły oddech wampira dotknął ucha demona. Tristan przymknął na chwilę oczy aby nieco opanować swoją naturę. Nie mógł się teraz rozpraszać, w końcu miał do wykonania misję a czas nieubłaganie leciał.
Parsknął śmiechem. Naprawdę wampir nie wiedział, kim jest Tristan? Nie domyślił się tego po chaosie, który został tutaj wywołany? Stanął w końcu przodem do niego i powoli chwycił go za podbródek, wpatrując się w jego oczy zbliżył swoją twarz do jego twarzy a oczy demona ponownie zrobiły się czarne niczym niepowstrzymana niczym ciemność otchłani.
- Chyba nie muszę mówić ci kim jestem przystojniaku aczkolwiek mam dla ciebie małą propozycję. Może będziesz taki miły i wyrzucisz resztki ciał do morza a ja się w między czasie zastanowię nad tym, żeby nie uszkodzić twojego seksownego ciała za bardzo, kiedy tylko dostaniesz się w moje ręce. - Po tych słowach z tajemniczym uśmieszkiem odsunął się od Filona i pozostawiając go tak z zadaniem, swe kroki skierował do miejsca, gdzie znaleziono ogryzione ciało (F9). Oczywiście pewnie już go nie było i ogółem większość śladów mogła zostać w okolicy zatarta przez turystów, policję, wiatr lub wzburzoną wodę. Tristan wyjął latarkę i zapalił ją oświetlając sobie okolicę na tyle na ile mógł. Próbował dostrzec chociaż jakieś małe pozostałości śladów lub czegoś innego co mogłoby mu pomóc w zidentyfikowaniu wydarzeń lub stworzeń, które pozostawiły czyjeś zwłoki uprzednio wyrzucone na plaży. Może było coś, czego policjanci nie zauważyli?
- Wcześniej musiałem zająć się tymi nastolatkami, nie chcieliśmy żeby nam za bardzo przeszkadzali - odpowiedział jeszcze uprzednio Filonowi po czym powrócił do badania otoczenia.

Rzut kością na spostrzegawczość (+21)






† just a demon with passion to human bodies and souls, don't let him in because he would destroy your heart
Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 13/12/2018, 11:38
The member 'Tristan Townsend' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 76
Powrót do góry Go down
[MG] Black Shuck
PRACA : gryzę po kostkach niegrzecznych userów
PD : 32
Re: Zatoka ψ 13/12/2018, 23:35
| interpretacja rzutu Tristana

Pierwszym, co rzuciło się w oczy Tristana było bez wątpienia to, że widoczność była tragiczna. W takiej sytuacji przydawał się wampirzy towarzysz demona, którego zmysły były znacznie bardziej wyostrzone, niż ludzkie. Pozornie miejsce w którym znaleziono zwłoki, nie wyróżniało się niczym szczególnym i gdyby mapa nie była odpowiednio oznaczona, nie bylibyście w stanie go rozpoznać. Piasek był wygładzony falami i mokry. Szum oceanu przyjemnie drażnił uszy, choć woda była dość wzburzona, gdy miarowo uderzała o brzeg. Dął silny wiatr. Tristan mógłby chcieć się poddać i pójść poszukać w innym miejscu, ale jego bystre oko dostrzegło jakiś błysk. Pojawiał się i znikał, wraz z wodą oceanu, która walczyła, by porwać coś, co wyglądało w miarę zachęcająco. Jeśli mężczyzna zdecydował się podejść i wyciągnąć owe błyszczące coś pomiędzy jedną falą a drugą, mógł określić, że to kawałek odblaskowego materiału. Podobnego do strojów, które nosili robotnicy na budowie, drogowcy, a także załogi statków transportowych. Poza tym jednak, nie było nic, jak okiem sięgnąć. Wyglądało na to, że policja dobrze poradziła sobie z zabezpieczeniem dowodów.
Kątem oka dostrzegł dziwny ruch kilka metrów od brzegu. Wyglądało na dużą rybę, ale mogło mu się wydawać, wszak morze było wzburzone. Co jednak ważniejsze, gdy poświecił latarką po najbliższym otoczeniu, dostrzegł bliżej niezidentyfikowany kształt pomiędzy skałami (pole G8), w odległości jakichś piętnastu metrów. Jakby coś utknęło w wąskim przesmyku. Mogła to być kupa śmieci lub wodorostów, wszak z nie byle powodu została przeoczona przez władze. Tristan mógł jednak wiedzieć, że ze względu na zanieczyszczenie, nie przeszukiwano wody.
Powrót do góry Go down
Filon Halcomb
lof is sex
WIEK : 34 / bliżej setki
PRACA : Pomaga wąchać kwiatki od spodu
PD : 182
SKĄD : Grejt Britan
Re: Zatoka ψ 15/12/2018, 16:18
Rozochocenie się to łatwa sprawa, ale ciągnięcie zwłok przez pół plaży z erekcją w spodniach to już wyższy poziom wtajemniczenia. Dlatego Filon w ramach odpowiedzi pozostawił nieznajomemu tylko szelmowski uśmieszek. Może i bardziej zdolny niż niejeden człowiek, ale trudno byłoby wampirowi pogodzić zabawę z zalotnikiem i misie, do której został oddelegowany z góry. A jednak jakoś chciałby zasłużyć się, by skosztować gorącego deseru, który nie oddziaływał tylko na kubki smakowe. Wywoływał dziwne odczucie pożądania nieznanego i chęć okiełznania tej tajemniczości.
Gdy Tristan złapał Filona za podbródek i zaczął się popisywać swoimi demonicznymi umiejętnościami to wampir poczuł się dość dziwnie. Czerń oczu demona wydawała się być wręcz hipnotyzująca, a dotyk kuszący. Ich twarze zdawały się równie blisko co daleko, a roszczenia do deseru w głowie wampira wybuchł jak niesforne myśli nastolatków o swoich młodych nauczycielkach. Halcomb jednak miał swoją hierarchię wartości i wiedział, że znalazł się w zatoce w innym celu, na którym postanowił się teraz skupić.
- Widzę, że stanowczość idzie u ciebie w parze z ładną buźką? - parsknął półżartem. Szybko zabrał się do przenoszenia zwłok z ogniska do wody, przy czym wspomógł się wampirzą siłą, nie miał zamiaru zostawiać śladów po ciągniętych ciałach na piasku. Zaniósł najpierw ciało swojej kolacji, wrzucając przy skale (pole G9) oraz drugie truchło, z którym się więcej napracował. Drugie ciało Filon zaniósł pod skały w dalszej części plaży (pole D9). Miał wielką nadzieję, że zanim zjawi się tutaj policja lub ktoś to zwłoki rozmiękną na tyle, by wiele z nich zostało. Może akurat morskie fale porwą je wgłąb wód albo chociaż popieszczą martwe ciała o ostre krawędzie skał?
Gdy wampir skończył brudną robotę to zabrał się za sprzątnięcie pozostałości po ognisku. Obrobienie się z tymi wszystkimi czynnościami z pewnością dało demonowi sporo czasu na spokojne oszukiwania obeznanie się w terenie. W końcu Filon do niego dołączył z zapytaniem co mu się udało już ustalić.







tell me your deepest desire

Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 15/12/2018, 16:18
The member 'Filon Halcomb' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 64
Powrót do góry Go down
avatar
Zatoka - Page 2 Original
WIEK : 25/1250
PRACA : Żeruje na sponsorach
PD : 47
SKĄD : Norwegia
Re: Zatoka ψ 16/12/2018, 10:51
Posłuszny wampir na posyłki? Demonowi taka opcja zdecydowanie bardzo odpowiadała, tym bardziej, że Filon okazywał się być całkiem seksownym facetem. Wykorzystanie takiego smakowitego kąska było dla Tristana zdecydowanie zbyt kuszące aby tak łatwo pozwolić okazji odejść. Już teraz wiedział, jak skończy się ta misja, a przynajmniej to co będzie działo się, kiedy skończą już przeszukiwać otoczenie.
W pewnym momencie dostrzegł coś pomiędzy skałami, które wystawały znad wody. Mimo wszystko skały nie wyglądały zbyt zachęcająco, a przynajmniej nie dla Tristana, któremu jednak zależało na tym, aby względnie dłużej utrzymać się w tym ciele. Szybko jednak nadarzyła się okazja, aby ktoś inny za niego wlazł tam i sprawdził, co to za rzecz. Biorąc pod uwagę, że znalazł kamizelkę odblaskową, morska toń mogła znowu zrobić mu niespodziankę i wyrzucić coś cennego, co rozwiązałoby sprawę zatopionego statku. Spojrzał na Filona i uśmiechnął się.
- Wiesz jak możesz zrobić na mnie naprawdę spore wrażenie skarbie? Cholernie mnie kręci, kiedy facet nie boi się ryzyka i potrafi popisać się swoją siłą oraz sprawnością. A jak tylko przyniesiesz mi to, co jest tam pomiędzy skałami, postaram się aby zaraz, jak tylko tutaj wszystko skończymy, wynagrodzić ci twój trud - powiedział do wampira. Latarką świecił cały czas w kierunku tamtej rzeczy, za to jego druga ręka wylądowała na lędźwiach mężczyzny, zdecydowanie za blisko jego tyłka, któremu oczywiście Tristan zdołał się przyjrzeć dokładnie już kilka razy oraz stwierdzić, że mógłby go chętnie zobaczyć bez zbędnego materiału spodni oraz bielizny. Chociaż, kto wie? Niektórzy przecież nie nosili bielizny, Tristan uważał ją za coś zbędnego, szczególnie kiedy szedł do klubu Valentiny.
Miał szczera nadzieję, że Filon poczuje się mocno zmotywowany aby spełnić malutką prośbę kusiciela.
- A jakbyś zrobił to bez koszulki to może częściej będziesz mógł posmakować deseru - dodał na odchodne czekając, aż jego towarzysz podejmie się wykonania zadania.






† just a demon with passion to human bodies and souls, don't let him in because he would destroy your heart
Powrót do góry Go down
Filon Halcomb
lof is sex
WIEK : 34 / bliżej setki
PRACA : Pomaga wąchać kwiatki od spodu
PD : 182
SKĄD : Grejt Britan
Re: Zatoka ψ 18/12/2018, 20:11
Gdyby inne wampiry wiedziały, że zadania z góry równocześnie działają jaka w branży matrymonialnej to popyt z pewnością zostałby zwiększony. Filon w obecności demona czuł dodatkową motywację to działania, w swojej głowie miał wiele sprzecznych myśli. W końcu teraz wampir jest posłuszny i zapewne Tristan czerpię z tego swoją piekielną radość, a może to po prostu część większego planu jednego z mężczyzn. W końcu, gdy dwa gorące ciałka na siebie działają to może stać się wszystko.
- Mój słodziutki - zaczął kompletnie bajecznym tonem - jak chcesz się naoglądać samców w akcji to polecam dziki wybieg w zoo - mrugnął porozumiewawczo w odpowiedzi. Ubrania Filona, które i tak już były lekko przemoknięte szybko zostały zdjęte. Oczywiście gdyby Tristan przypadkiem świecił na wampira latarką i nawet pokątnie się na niego patrzył to wszystko pozostałoby bez pretensji do kogokolwiek. Może troszkę dłużej niż powinien wampir tak stał na brzegu w samej bieliźnie, szukając w swoim plecaku pianki do pływania. Nałożywszy ją, podszedł do towarzysza niedoli, zilustrował go wzrokiem, niegrzesznie się uśmiechnął, klepnął w tyłek i ruszył do wody.
Lodowatej wody. Filon nie miał pojęcia czy pianka mu nie pomagała, czy może to z nim jest coś nie tak, że w ogóle temperatura wody na niego działa. Stwierdził też, że powoli zaczyna odczuwać skutki posilenia się pijanym nastolatkiem. Ruchem ręki wskazał demonowi, by świecił mu nieco na wodę i miejsce, do którego ma podpłynąć. W końcu gdy powoli zaczął płynąć do wskazanego wcześniej miejsca. Zapewne zabrał to coś i wrócił do Tristana.

Rzut kością na wytrzymałość (+13)







tell me your deepest desire

Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 18/12/2018, 22:36
The member 'Filon Halcomb' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 24
Powrót do góry Go down
[MG] Black Shuck
PRACA : gryzę po kostkach niegrzecznych userów
PD : 32
Re: Zatoka ψ 18/12/2018, 23:35

Światło łodzi przemieściło się na lewo, jakby Jenkins patrolował wybrzeże i zniknęło niestrudzonym (anty)bohaterom z oczu. Woda choć lodowata, co Filon bez wątpienia mógł poczuć, nie działała na niego aż tak źle, jak zadziałałaby chociażby na całkiem ludzkie naczynie Tristana. Cóż, Halcomb miał przynajmniej gwarancję, że go to nie zabije, choć z pewnością zaparło dech w piersi. Nawet, jeśli owy dech nie był szczególnie częsty. Było ciemno, a fale utrudniały płynięcie i zalewały oczy, ale zmysły Filona działały znacznie lepiej, niż zmysły Tristana. Wampir widział wyraźnie (nawet bez latarki), że to kawałek jakiegoś łacha, który zaplątał się w skały. Unosił się z niego paskudny zapach zgnilizny, wody morskiej i wodorostów, co czuły zmysł powonienia wampira odczuwał jako nieznośną mieszankę. Na domiar złego, wyrzucone wcześniej zwłoki dryfowały w w stronę Filona. Woda w tym miejscu była już dość głęboka, ale wampir mógł złapać się skały i spróbować wyciągnąć zaklinowane coś. Próg wyszarpania zaklinowanej między skałami poszlaki: k100 + siła > / = 30. Jednocześnie Filon mógłby przysiąc, że coś otarło się o jego łydkę.

Tristan sprytnie postanowił wysłużyć się Halcombem. Niezależnie, czy świecił wampirowi latarką, czy też nie, rozdzwonił się jego telefon. Był to Jenkins. Jeśli demon zdecydował się odebrać, usłyszał  głos (teraz kobiecy, wszak Jenkins zmienił ciało), przerywany przez wiatr, zakłócenia, szum wody i silnika. Brzmiało mniej więcej jak: pieczara... Klif... Drzewa.
Powrót do góry Go down
avatar
Zatoka - Page 2 Original
WIEK : 25/1250
PRACA : Żeruje na sponsorach
PD : 47
SKĄD : Norwegia
Re: Zatoka ψ 20/12/2018, 21:12
Uniósł brew wpatrując się w Filona.
- Cóż, kusząca wizja, żeby umieścić się w klatce - odpowiedział szybko i tajemniczo się do niego uśmiechnął. Krótkim mruknięciem pełnym zadowolenia, skwitował rozebrane ciało wampira chociaż to, co ten zrobił chwilę później jeszcze bardziej spodobało się demonowi. Filon bowiem klepnął go w tyłek a Tristan jedynie przygryzł dolną wargę. No ale niestety musieli się zająć w końcu sprawą tego wszystkiego. Tak więc demon świecił latarką swojemu towarzyszowi, kiedy ten dopływał do znaleziska. W jednej chwili usłyszał dzwonek swojego telefonu. Odebrał i usłyszał kobiecy aczkolwiek znajomy głos. W końcu pewnie wcześniej zgadał się z Jenkinsem, zaraz po tym jak ten został dość brutalnie wyrzucony ze swojego poprzedniego ciała. W zasadzie szkoda, Tristanowi zdecydowanie częściej odpowiadały męskie formy ale nie mógł za bardzo narzekać.
- Co? Powtórz! - krzyknął do słuchawki ale niestety zagłuszacze skutecznie utrudniały mu komunikację. Mrugnął kilka razy latarką, aby Filon się pośpieszył i zamierzał udać się w kierunku lasu, gdzie znajdowały się również klify. Cóż, przynajmniej mógł się domyślać o co chodzi jego drugiemu towarzyszowi tej wyprawy. Żałował, że demony nie mają jeszcze lepsze formy komunikacji, na przykład przesyłanie swoich myśli do głów innych demonów byłoby zdecydowanie całkiem przydatne. Mógłby oczywiście jeszcze zrobić rundkę wokół w swej demonicznej formie ale jakoś było mu wygodnie w obecnym ciele. Wbrew pozorom nadal dziwnie się czuł, kiedy był w tej formie czarnego dymu.
- Pośpiesz się tam! - ryknął do wampira i zaczął niecierpliwie stukać nogą o piasek, przez co nie wydawał najmniejszego dźwięku. Nie miał w zasadzie wiele teraz do roboty.






† just a demon with passion to human bodies and souls, don't let him in because he would destroy your heart
Powrót do góry Go down
Filon Halcomb
lof is sex
WIEK : 34 / bliżej setki
PRACA : Pomaga wąchać kwiatki od spodu
PD : 182
SKĄD : Grejt Britan
Re: Zatoka ψ 21/12/2018, 23:47
Pływanie to trudna droga do celu. Filon zastanawiał się w jaki sposób takie poświęcenie zostanie mu zrekompensowane przez Tristana, miał szczerą nadzieję, że bardzo. Gdy wampir w końcu dopłynął, chwycił się za kamienie i usiłował siłą wyciągnąć zaklinowane coś. Może to jedynie kawałek jakiejś szmaty, która dryfuje w wodzie od dawna, ale w końcu wampir nie wróci z pustymi rękami. To równie nietaktowne co pójście na domówkę bez litra wódki. Straszliwy odór drażnił wyczulone na zapachy nozdrza Filona, gdy ten siłowa się z materiałem uwięzionym w skałkach.
- Kurwa! - krzyknął wampir, gdy Tristan nieznacznie rozpraszał jego uwagę ledwie widoczną latarką z plaży. Morski żywią wydawał się dziś prosić o kolejną ofiarę, a Halcomba przerażała wizją, iż coś właśnie otarło się o jego nogę. - Ja pierdle - wrzasnął, gdy poczuł coś w okolic łydki. Chciał jak najszybciej wrócić na bezpieczny brzeg. Jednakże trasa powrotna została znacznie utrudniona: wcześniej wrzucone do wody zwłoki właśnie zaczęły dryfować w jego stronę, przy nodze kręciło się mu chuj wie co, a na karku siedział mu napalone demon. Jak tu żyć?
Niezależnie od efektu jaki uzyskał wampir w walce ze szmatą, ruszył powrotem do brzegu.







tell me your deepest desire

Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 21/12/2018, 23:47
The member 'Filon Halcomb' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 3
Powrót do góry Go down
[MG] Black Shuck
PRACA : gryzę po kostkach niegrzecznych userów
PD : 32
Re: Zatoka ψ 22/12/2018, 23:11
Filon szarpnął za szmatę, ale zamiast wyciągnąć zaklinowany przedmiot, jedynie oderwał kawałek materiału. Jego oczom ukazało się coś, co w pierwszej chwili mógłby wziąć za groteskowy, powykrzywiany patyk. Jednak dzięki wampirzemu zmysłowi wzroku, dostrzegł bez trudu, że to ludzka, ogryziona dłoń. Fakt, że tak trudno było wyciągnąć resztki sugerował, że być może pod wodą znajduje się większa część ciała, która zaklinowała się między skałami. Filon postanowił jednak profilaktycznie tego nie sprawdzać i wrócić w stronę brzegu.
Tristan z kolei mógł zaobserwować w świetle latarki, że zwłoki wrzucone do wody dryfowały w stronę wampira. W pewnym momencie fala zalała ciało, ale nie wróciło ono na powierzchnię. Trwało to jednak chwilę i było łatwe do przeoczenia w ciemnościach i słabym świetle latarki.
Powrót w stronę brzegu nie był daleką przeprawą i Halcomb powinien poradzić z nią sobie sprawnie i szybko. Wszystko szło bez komplikacji, widział wyraźnie Tristana i jego miganie latarką, niestety tylko do momentu, gdy poczuł, że coś złapało go za kostkę w stalowy uścisk i szarpnęło pod wodę z nieludzką siłą. Do bezpiecznego lądu pozostało jeszcze tylko jakieś dziesięć metrów, ale nie było mowy o kontynuowaniu płynięcia, kiedy coś pochwyciło go w swoje łapska. Można by podejrzewać jakąś rybę, bądź agresywnego z jakiegoś powodu lwa morskiego. Otwarcie oczu pod wodą na niewiele mogło się zdać, była słona i piekła w oczy, poza tym wciąż było diabelnie ciemno, a zmysł powonienia na niewiele zdawał się pod wodą. Plus był taki, że jako wampir nie utonie za szybko. Minus - czuł, że nacisk na kostkę nie słabnie, a coś chce go odciągnąć jak najdalej od plaży, w stronę otwartego oceanu.

| w związku z moją świąteczną nieobecnością, w tej kolejce nie ma limitu czasowego na odpis
Powrót do góry Go down
Filon Halcomb
lof is sex
WIEK : 34 / bliżej setki
PRACA : Pomaga wąchać kwiatki od spodu
PD : 182
SKĄD : Grejt Britan
Re: Zatoka ψ 26/12/2018, 21:37
Ręka, która przysłużyła się jakiemuś demonicznemu zwierzątku jako gryzak to zły omen jak na rozpoczęcie podróży. Może Filon zlekceważył taki znak, może stwierdził, że da radę przepłynąć ten sam dystans znów bezproblemowo, może po prostu nie chciał dłużej bawić się z rozmokłymi zwłokami i czymś smyrającym po nosze. Chociaż i z początku powrót wydawał się banalnie prosty, ot, raptem przepłynąć kilkadziesiąt, kilkanaście metrów. Celowanie się do migoczącego na plaży punkt, demona, który zapewne z chętką wyczekiwał Filona. Wtem wampir poczuł ścisk przy kostce, silne i gwałtowne szarpnięcie pod taflę wody. Rozpaczliwie krzyknął o pomoc.
- Pomcooo...! - czuł jakby do jego nogi została przyczepiona żeliwna kotwica. Runął pod wodę niczym jego życie towarzyskie w latach sześćdziesiątych. Z tył głowy miał jedną myśl: Stary, nie panikuj. Jednak jego zachowanie bardzo temu przeczyło. Wstrzymał oddech, który zapewne starczy mu na więcej niż kilkanaście sekund. Oczy miał zamknięte, by nie dopuścić do nich słonej. Czy nawet abstrahując od sytuacji, bał się otwierania oczu w dziwnych cieczach. Nogami starał się dosięgnąć swojego oprawcę. A może jakaś siłę, która z nim teraz pogrywała? Miotał nimi na oślep. Natomiast rękoma usiłował pokonał opór wody i wypłynąć na powierzchnię. Nawet nie łudził się, że ktoś zaraz po niego wskoczy i uratuje. A co jeśli Filon teraz zginie? Będzie pluł sobie w twarz, że nie obejrzał najnowszego Aquamana, o ile ten miał już premierę. Może Tristan usłyszał jego rozpaczliwy krzyk? A niezależnie, Halcomb powoli zaczął się uspokajać i nie miotał nogami obsesyjnie na oślep. Szybko zmienił taktykę, usiłując zwinnie wyrwać się z tego uścisku.

Rzut kością na: zwinność (+32 z tabelką)







tell me your deepest desire

Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 26/12/2018, 21:37
The member 'Filon Halcomb' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 18
Powrót do góry Go down
avatar
Zatoka - Page 2 Original
WIEK : 25/1250
PRACA : Żeruje na sponsorach
PD : 47
SKĄD : Norwegia
Re: Zatoka ψ 28/12/2018, 22:28
Nie mogło być wcale za prosto, prawda? Niestety Tristan zauważył, że coś jest nie tak z jego uroczym wampirem i zdecydowanie nie spodobało mu się to co teraz widział. W zasadzie gdyby nie fakt, że Filon był całkiem użteczny do tej pory to pewnie nie przejąłby się jego utonięciem, tym bardziej, że wampira całkiem trudno utopić. Jednakże jego pomoc była nieoceniona, a on nie zamierzał później ewentualnie wskakiwać do zimnej i porywistej wody bezkresnego oceanu. Zareagował więc dość... instynktownie. Bo chociaż Filon zniknął pod wodą to jednak Tristan, chociaż nie lubił, postanowił użyć swojej mocy telekinezy. To wydało mu się teraz jak najbardziej logiczne. Co chciał osiągnąć? Tym razem nie chciał tej umiejętności używać do popychania a raczej do przyciągnięcia czegoś do siebie. A raczej do przyciągnięcia kogoś. Skupił więc swoją moc licząc na to, że trafi na Filona i wypuścił swoją wolę skierowaną ku niewidzialnej sile, która miała wyrwać wampira ze śmiertelnego ścisku. Chciał go skierować ku sobie, ku plaży. Możliwe, że było to nieco brutalne rozwiązanie ale przecież wampiry były całkiem odporne n obrażenia fizyczne, więc może nie będzie tak źle z nim, jak już go demon namiętności i żądzy uratuje. Jak zawsze wszystko spoczywało na ramionach Tristana!

Rzut kością na moc telekinezy (bonus +30)






† just a demon with passion to human bodies and souls, don't let him in because he would destroy your heart
Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 28/12/2018, 22:28
The member 'Tristan Townsend' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 49
Powrót do góry Go down
[MG] Black Shuck
PRACA : gryzę po kostkach niegrzecznych userów
PD : 32
Re: Zatoka ψ 29/12/2018, 16:04
Filon dość przytomnie spróbował wyszarpać się z uścisku tego, co tak nieszczęśliwie go złapało. Mimo że mógł już stracić wszelką nadzieję na to, że jeszcze ujrzy oblicze demona światło księżyca, ucisk w końcu zelżał. Wyrwał zwinnie nogę, a dodatkowo mógł poczuć pod stopą coś obrzydliwie oślizgłego; wrażenie to zaraz jednak minęło. Wampir był wolny. Instynktownie mógł jednak wyczuć, że ktoś lub coś wciąż go goni i jeżeli się nie pospieszy, to drugi raz może nie mieć aż tyle szczęścia. Udało mu się wydostać na powierzchnię, a kiedy tylko jego sylwetka zamigotała Tristanowi, moc telekinezy mogła zadziałać. Popchnęła Filona na tyle, że zyskał przewagę nad tym, co podążało jego śladem. Jeśli Tristansię rozejrzał, między falami ponownie mogło mu mignąć coś, co wyglądało na wielką rybę. Znów jednak, ciemność i spienione fale mogły płatać mu figle. Niemniej jedno było pewne - w wodzie coś jest. I nie jest nastawione przyjaźnie.
Dzięki interwencji Tristana, Filon miał okazję już bezproblemowo i szybko dostać się na brzeg, chyba, że postanowił z jakiegoś powodu zatrzymać się po drodze. Cokolwiek go goniło, nie wyszło z wody, ba! Nawet się nie ukazało.
Telefon Tristana znowu zadzwonił; Jenkins zaczynał się najwyraźniej niecierpliwić.

| termin na odpis upływa 1 stycznia o godzinie 23.
Powrót do góry Go down
Filon Halcomb
lof is sex
WIEK : 34 / bliżej setki
PRACA : Pomaga wąchać kwiatki od spodu
PD : 182
SKĄD : Grejt Britan
Re: Zatoka ψ 1/1/2019, 13:20
Nawet nie było czasu na przeanalizowanie tego co się dzieje. Jakby całe zdarzenie trwało sekundę, jakby wszystko działo się nader szybko, a Filon w tym wszystkim czuł jakby przegrywał wyścig ze ślimakiem. Szczęśliwie dane mu było posmakować powietrza i wydostać się z potwornych objęć. Prawdziwa ulga nastąpiła, gdy woda stałą się na tyle płytka, by trudno w niej płynąć. Wampir przez chwile się nawet zastanawiał stojąc na płyciźnie, z przewagą liczebną i bronią czy nie sprowokować bestii i z nią nie powalczyć. Równie szybko co pomyślał to i z tego zrezygnował, w końcu nie przybył tu w calu usuwania morskich szkodników. Jednak bez ostrzeżenia wampirzej społeczności się nie obędzie. Halcomb podszedł do Tristana dysząc, oparł się o jego ramię i cóż, demon zrobił się trochę mokry przez ten kontakt.
- Albo - Filon wziął głęboki oddech- coś opętało Małą Syrenkę. Albo mamy u siebie dziecko potwora z Loch Ness - oznajmił, siadając na piachu przy nodze Tristana. Zacząć czochrać swoje włosy, z których strzelała woda i spojrzał się w miejsce, do którego jeszcze niedawno płynął. - No i mamy kolejnego trupa, który jednak się nie żarzy romantycznie - przyznał smutno.
Chociaż teraz pojawił się troszkę problem, czyżby wampir w pewien sposób stał się dłużnikiem Tristana, który uratował mu życie? Co jak co, duszy mu nie sprzeda, ale zważając na poprzednie atrakcje to będzie okazja ku odwdzięczania się. Poza tym, może ten demon wolałby akurat ciało niż duszę Halcomba?







tell me your deepest desire

Powrót do góry Go down
avatar
Zatoka - Page 2 Original
WIEK : 25/1250
PRACA : Żeruje na sponsorach
PD : 47
SKĄD : Norwegia
Re: Zatoka ψ 1/1/2019, 14:22
Tristan zapewne by odetchnął z ulgą, gdyby tylko go obchodziło życie Filona. W zasadzie sprawa tego czy zalezało mu na tym wampirze była mocno sporna. Jako demon nie żywił wobec niego jakiś większych, ludzkich uczuć, praktycznie nie miał uczuć. Jedynie co znał to pasję, żądzę i perwersję i własnie to zarówno dawał swoim partnerom seksualnym, jak i od nich odbierał. Traktował swoje naczynie jako klucz do otwarcia bram grzechu, jako most duszy, która poprzez poddanie się pragnieniu kierowana jest ku wejściu do piekła. I chociaż Filona nie było sensu kusić do grzechu to jednak nawet demon czasami lubił się... zabawić e swoimi ofiarami a warto było mieć dobre stosunku z jakimś przedstawicielem wampirów.
Widząc jak Filon wychodzi z wody usłyszał dzwonek swojego telefonu. Zmarszczył brwi nieco zdenerwowany zniecierpliwieniem swojego kolegi-koleżanki demona. Odebrał więc telefon.
- Daj. Mi. Moment. - powiedział powoli i wyraźnie. Po pierwsze musiał się upewnić, że Jenkins go zrozumie a po drugie nie chciał wybuchnąć i nie doprowadzić do kolejnej zmiany ciała Jenkinsa. Zdecydowanie bardziej wolał go w męskiej formie. Rozłączył się po tym i spojrzał na Filona, na którego widok nawet się uśmiechnął. W końcu musiał go jakoś nagrodzić za ten trud. Położył swoją rękę na jego dłoni i przez chwilę głaskał go a następnie dał mu krótki, delikatny pocałunek w policzek. Tristan potrafił być naprawdę hojnym demonem, szczególnie kiedy zwrot z inwestycji mu się naprawdę opłacał.
- Dobrze się spisałeś przystojniaku ale teraz musimy się pośpieszyć, bo mój znajomy... znajoma czeka na nas niedaleko stąd. Jeszcze tylko trochę i skończymy zabawę tutaj - powiedział do wampira i zmierzwił mu włosy, kiedy ten usiadł obok niego.
Po krótkiej chwili, kiedy miał nadzieję, że wampir się zdążył już ogarnąć, ruszył powoli w stronę miejsca, w którym wydawało mu się, że będzie Jenkins. Las i klify. Zaczął zmierzać więc w tym kierunku (D9).






† just a demon with passion to human bodies and souls, don't let him in because he would destroy your heart
Powrót do góry Go down
[MG] Black Shuck
PRACA : gryzę po kostkach niegrzecznych userów
PD : 32
Re: Zatoka ψ 1/1/2019, 23:23
Jenkins nie był bynajmniej zrażony tonem Tristana. Właściwie pozostawał całkowicie głuchy na ewentualne fochy. Spieszyło mu się jak im wszystkim, poza tym demon raczej chętniej spędzałby teraz czas w zaciszu własnego domu, niż dryfując w łodzi na niespokojnym morzu. Zapewnił tylko Tristana, że czeka na nich w pobliżu pieczary.
Do klifu prowadziły tylko dwie drogi - najprościej było się tam dostać od strony wody, ale na to szansę zostały utracone z chwilą, gdy z oczu zniknął Jenkins. Tym bardziej, że ze względu na liczne skały i niespokojną wodę, nie mógłby podpłynąć na tyle blisko, by demoniczno-wampirzy duet wsiadł do łodzi. Zawsze pozostawała opcja popłynięcia tam wpław, byłoby to jednak ryzykowne ze względu na skały i rozbijające się o nie fale. Jak również ze względu na licho, które czaiło się w wodzie. Dlatego też pozostawała możliwość dostania się tam pieszo, która wiązała się z niedługą wspinaczką po niepewnym zboczu, które należało sobie oświetlać latarkami. Filon widział wszystko zdecydowanie lepiej, niż Tristan pozbawiony wyostrzonych zmysłów.

| 48h na odpis, zdjęcie poglądowe klifu, byście mieli wyobrażenie, jakiego rodzaju jest to zbocze.
Powrót do góry Go down
Filon Halcomb
lof is sex
WIEK : 34 / bliżej setki
PRACA : Pomaga wąchać kwiatki od spodu
PD : 182
SKĄD : Grejt Britan
Re: Zatoka ψ 2/1/2019, 21:18
Użycie określenia "zagadka" oddałoby wszelkie myśli Filona na temat nowo poznanego demona w zwięzły sposób. W końcu nie bez powodu raz się kogoś rozpala w rozmowie, a za drugiem razem traktuje się jak księżniczkę. Sam Halcomb widział w tym problem, bo zamiast skupić się na czymś z wody, rozwiązuje łamigłówkę Tristana w głowie. Filon widział w sobie przede wszystkim prostego nieczłowieka: albo wspólne ciałopalenie, albo mizianie w świetle księżyca. A jak wiadomo, tylko jedna z opcji nigdy nie staje się nudna z tą samą osobą. Tristan cmoknął wampira w policzek. Ten poczuł konsternację, chociaż chciał się rzucić ku szyj demona, chciał w sumie też wstać i odejść. Wtedy jeszcze Tristan zaczął coś mówić i poczochrał jego głowę. Co w tej sytuacji czuła ledwo stuletnia pijawka? Strach, jak dziecko zaczepiane na plaży przez starszego, miłego a nieznajomego pana. Nie wypadało tego mówić głośno, więc całą scenkę Filon podsumował bladym uśmiechem i ruszył w krok za demonem. W końcu miał nadzieję, że i on zrobi coś poza byciem pięknym.
Dotarli w końcu do klif, gdzie chwilkę stali w milczeniu i porozumiewawczymi spojrzeniami ustalili, że Filon brnie przez zboczę pierwszy. Założył sobie na głowię latarkę raczej po to, by Tristan mógł go łatwiej zlokalizować niżeli miałby polepszyć swoją widoczność. Nie ograniczały go ludzkie oczy, w sumie dla tego powinien iść jako drugi, w ramach lekkiej asekuracji? Chociaż nawet nie widział jak miałoby to wyglądać. Halcomb wykorzystał również przy wspinaczce swoją wampirzą zwinność, by dotrzeć do nowego demona.

Rzut kością na zwinność (+32 z tabelką)







tell me your deepest desire

Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 2/1/2019, 21:18
The member 'Filon Halcomb' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 91
Powrót do góry Go down
avatar
Zatoka - Page 2 Original
WIEK : 25/1250
PRACA : Żeruje na sponsorach
PD : 47
SKĄD : Norwegia
Re: Zatoka ψ 2/1/2019, 21:34
Strach wprawdzie nie należał do domeny Tristana, aczkolwiek jego łączenie z pożądaniem było dla Tristana wyjątkowo ciekawe. On doskonale wiedział jakie cuda można zadziałać i jakie informacje można wyciągnąć z człowieka, kiedy wprowadzi się go w kąt dwóch skrajności, na ich połączenie, które wywołuje rozkoszne ciarki na plecach a w głowie wywołuje niepokój. Filon jednak chyba nie zrezygnuje z kogoś takiego jak ten rozkoszny i wyjątkowo uroczy demon, który wręcz uwielbiał manipulować takimi przystojnymi wampirami.
Kiedy już jego ulubiony, jak do tej pory wampir się ogarnął i poszli w stronę klifów, zobaczył, że czeka ich dość trudna przeprawa. Nic więc dziwnego, że jeszcze przez chwilę postanowił pobyć jedynie pięknym i pozwolił iść przodem wampirowi, tylko po to aby ruszyć za nim. W zasadzie zrobił to z dwóch powodów: po pierwsze chciał się upewnić, że przejście będzie względnie bezpieczne, a po drugie chciał bezkarnie móc patrzeć na tyłek Filona, z czego raczej rzadko korzystał w celu nie zabicia zbyt szybko swojego obecnego naczynia. Wprawdzie miał na oku zawsze na wszelki wypadek kolejnych kandydatów do opętania ale jednak obecny mięśniak całkiem mu się podobał.
- Poświeć mi latarką! - Krzyknął do wampira, po czym postanowił wykorzystać ze swojego wątpliwego poziomu zwinności oraz wysokiego poziomu szczęścia aby przejść przez skały.

Rzut kością na zwinność (+10)






† just a demon with passion to human bodies and souls, don't let him in because he would destroy your heart
Powrót do góry Go down
Los
Konto Techniczne
Los
PD : 138
Re: Zatoka ψ 2/1/2019, 21:34
The member 'Tristan Townsend' has done the following action : Rzut kostkami


'Rzut k100' : 31
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Sponsored content
Powrót do góry Go down
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
Skocz do: