Napisz nowy tematTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down
Anaïs Lecavelier [człowiek]
avatar

WIEK : 28 lat
PRACA : dziennikarka / blogerka
PD : 22
SKĄD : Jewell / Montreal
Anaïs Lecavelier [człowiek] ψ Sob Lis 03, 2018 1:48 pm

Anaïs Lecavelier

ft. Jessica de Gouw


❝ DANE POSTACI ❞


Urodziny: 15/05/1990

Wiek: 28 lat

Pochodzenie: Québec, Kanada

Stan cywilny: panna

Status: średniozamożna

Wyznanie: ateistka

Zawód: dziennikarka

Rasa: człowiek


Zalety: pracowita, lojalna wobec rodziny i przyjaciół, otwarta na ludzi, zaradna

Wady: nie potrafi ugryźć się w język, miewa problemy z podejmowaniem ciężkich decyzji samodzielnie, wścibska, uparta

Uzależnienia: ciężko jej się rozstać z internetem i telefonem; można uznać to za spaczenie zawodowe


❝ STATYSTYKI ❞


Siła: 6

Wytrzymałość: 11

Spostrzegawczość:  20

Zwinność: 13



❝ HISTORIA POSTACI ❞

Québec nigdy nie stało się prawdziwym domem Anaïs i jej brata, Romaina. Ciężka sytuacja finansowa Françoisa i Amandine Lecavalier zmusiła ich do dołączenia do fali imigrantów szukających nowego początku w Ameryce. Spakowali swój skromny dobytek i wraz z dwójką niemowląt osiedlili się w niewielkim miasteczku Jewell, w którym François zdobył pracę w lokalnej kopalni cyny. Problemy finansowe Lecavalierów szybko się rozwiązały, jednak życie w Jewell nie sprzyjało związkowi Françoisa i Amandine, którą przytłaczała zamknięta społeczność, wierna tradycjom i przesądom zupełnie niezrozumiałym dla młodej kobiety. Nie nadawała się do życia w Jewell. Była pełna życia; towarzyska,  gadatliwa i rozrywkowa, a nieprzychylne spojrzenia rdzennych mieszkańców nie zachęcały do zapuszczania korzeni i nawiązywania nowych przyjaźni. Melancholia i rozżalenie przyćmiewało jej miłość do małomównego, chłodnego Françoisa, który poczucie spełnienia czerpał z rzucania się w wir pracy. Anaïs w dużej mierze wdała się w matkę; od wczesnego dzieciństwa marzyła o przeprowadzce do dużego miasta, w którym w końcu mogłaby żyć pełnią życia, a przynajmniej tak jej się zdawało. Wiedziała, że Jewell ją ogranicza, a  szanse na lepsze i bogatsze życie było na wyciągnięcie ręki. Mimo przywiązania do ojca i garstki przyjaciół z Astorii, decyzja była prosta. Po ukończeniu edukacji w Jewell, spakowały z matką walizki i wyjechały do Montrealu, opuszczając Françoisa na dobre. W Kanadzie zamieszkały razem w małym, dwupokojowym mieszkaniu w kamienicy. W żadnym wypadku nie otaczały się luksusami, lecz wystarczało im to w zupełności.
Przez pięć lat Anaïs posyłała ojcu listy, zdjęcia, raporty z postępów na studiach dziennikarskich, które podjęła na uniwersytecie w Montrealu, lecz ani razu nie otrzymała na nie odpowiedzi. Rzecz jasna nie mówiła o niczym Amandine, gdyż wiedziała, że nie spotkałoby się to z dużą dozą wyrozumiałości u matki, która zerwała wszelkie kontakty z mężem i oczekiwała tego samego od córki. Nie utrzymywała również wielkich kontaktów z Romainem. To od znajomych z Astorii dowiedziała się, że jej brat także wyprowadził się z domu, wziąwszy ślub z córką bogatego biznesmena z Astorii.
Jej życie w Montrealu toczyło się dalej. Były wzloty i upadki, związki dłuższe i krótsze, problemy większe i mniejsze, jednak z ręką na sercu mogła przyznać, że była szczęśliwa. Po uzyskaniu dyplomu została zatrudniona w Montreal Gazette, gdzie powoli pięła się po szczeblach kariery. Pierwszym poważnym ciosem była śmierć jej matki. Amandine niespodziewanie zachorowała na nowotwór i w przeciągu kilku miesięcy znalazła się w hospicjum w stanie krytycznym. Anaïs listownie poinformowała ojca o jej śmierci, ale zgodnie z jej przewidywaniami nie zjawił się na pogrzebie ani François ani Romain. Kolejne miesiące były dla Anaïs niezwykle trudne. Przedwczesna strata matki sprawiła, że coraz częściej powracała myślami do porzuconego ojca i jej dawnego życia w Jewell. W głębi duszy czuła, że jakaś jej cząstka pozostała właśnie tam. Powoli w jej głowie zaczął kiełkować pomysł powrotu do miasta dzieciństwa, jednak nie potrafiła się rozstać z życiem, które ułożyła sobie w Montrealu dzięki ciężkiej pracy i ambicji. Katalizatorem jej decyzji stało się oficjalne powiadomienie od rodzinnego prawnika, zawiadamiające ją o śmierci Françoisa. W testamencie ojciec wskazał Anaïs jako jedyną spadkobierczynię jego dobytku, w tym podupadającej rodzinnej posiadłości położonej na obrzeżach Jewell niedaleko rzeki...
W przeciągu tygodnia Anaïs złożyła wymówienie w pracy, podjęła zaoszczędzone pieniądze z konta bankowego, pożegnała najbliższych i wróciła do Jewell, gdzie czekały na nią kolejne szokujące informacje: tuż przed śmiercią ojciec stracił swoje jedyne źródło zarobku po tym, jak w kopalni doszło do groźnego wypadku. Porządkując papiery zmarłego ojca, kobieta znajduje coraz to bardziej niepokojące insynuacje. Czyżby śmierć Françoisa nie była tak naturalna, jak ją przekonywano, czy też starszy mężczyzna stracił zmysły po tylu latach osamotnienia? Tego musi się dowiedzieć za wszelką cenę...


❝ INFORMACJE DLA MISTRZA GRY ❞




Memento Mori






χ Please don't tempt my heart again Weakness is a poor defense A love like yours ain't innocent
Please don't, please don't
Powrót do góry Go down
[MG] Suspiria
Mistrz Gry
avatar

PD : 2
Re: Anaïs Lecavelier [człowiek] ψ Pon Lis 05, 2018 8:46 am
Memento Mori
de mortuis nihil nisi bene

Akcept!

Twoja karta została zaakceptowana!
Twojej postaci zostaje przydzielony

bonus +10 do spostrzegawczości

Zapoznaj się z mechaniką.
Wraz z kolorem uzyskujesz dostęp do organizera. Pamiętaj o założeniu informatora oraz korespondencji.

W razie niejasności, prosimy o niezwłoczny kontakt na pw.

[MG] Suspiria



(c) DΛNDELION
Powrót do góry Go down
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry Strona 1 z 1
Napisz nowy tematTen temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedziSkocz do: